27 Listopad 2007

2

Nudna-klasa.pl

Parę dni temu portal społecznościowy Nasza-klasa.pl ogłosił, że ma już dwa miliony zarejestrowanych użytkowników, a codziennie rejestruje się w nim około 50 000 nowych osób. Popularność Naszej-klasy poza Wrocławiem i Dolnym Śląskiem to już fakt i w przypadku tego serwisu możemy już mówić nie tylko o dolnośląskim, ale ogólnopolskim bakcylu.

Tymczasem w miastach gdzie NK jest obecna od dawna można zaobserwować powolne znudzenie się portalem. Po przejrzeniu profili wszystkich znajomych i nieznajomych, zobaczeniu co teraz porabiają, gdzie studiują i gdzie pracują, pozostają jedynie dyskusje na forach klasowych oraz odwiedzanie portalu by zobaczyć najnowsze zdjęcia znajomych oraz ludzi którzy dołączyli do naszych klas. Moim zdaniem to trochę za mało by zachęcić starych “stażem” użytkowników do częstszych odwiedzin na NK. Podobnego zdania jest coraz więcej moich znajomych z liceum i ze studiów, którym portal powoli zaczyna się po prostu nudzić.

Nie chciałbym być złym prorokiem i nie życzę źle NK, ale poza serwerami, martwiłbym się również o nowe funkcjonalności, które pomogą zatrzymać użytkowników którzy w NK zrobili już wszystko co było do zrobienia i wpadają tylko okazjonalnie. No chyba, że NK zamierza być portalem “jednorazowego użytku” i z racji nazwy oraz motta przewodniego ma tylko pomóc w odnajdywaniu znajomych ze szkolnych lat. Co zresztą robi znakomicie, ale po kilku tygodniach przebywania w NK zaczyna się to robić lekko nużące.

Dotychczas wszystkich innych portali (Grono, Fotka etc.) nie używali moi znajomi których widzę na co dzień lub od święta. W NK natomiast, podobnie jak wiele innych osób, mam kilkuset faktycznych znajomych i aż się prosi by można było robić coś z tą społecznością. Cokolwiek – ogłoszenia, statusy, grupy, wydarzenia. Najlepiej na wzór Facebooka… ale nie chcę wybiegać zbyt daleko i są to raczej marzenia ściętej głowy. Bo wydaje mi się, że NK jest postrzegana jako świetne miejsce do odnawiania starych przyjaźni, ale z racji wielkiej ilości zarejestrowanych osób mogłaby służyć również do podtrzymywania lub zawierania nowych znajomości.

W Internecie ciężko jest przewidzieć nawet najbliższą przyszłość, ale warto rzucić okiem na wykres popularności amerykańskiego odpowiednika Naszej-klasy – Classmates.com.

Wykres popularności Classmates.com

Wiadomo, że tam tort użytkowników dzieli na siebie więcej portali (Facebook, MySpace etc.) i to one są teraz na fali wznoszącej. Z Classmates nadal korzysta sporo osób i mimo wszystko Stany Zjednoczone to trochę inny rynek. Ale kto wie czy o Naszej-klasie nie zapomnimy tak szybko jak o niej usłyszeliśmy?

Podobne wpisy:

Komentarzy: 2

  1. bhsagsa

    aha hahaha

  2. emu

    a ja wolę mądrzejsze strony, tj http://www.anglobiznes.pl gdzie mozna uczyc sie np angielskiego specjalistycznego i dla mnie to jest pomysl, skzoda tylko ze ze tak malo chce sie go uczyc

Skomentuj