Od dłuższego czasu zastanawiam się, dlaczego Polska nie doczekała się serwisu wzorowanego na amerykańskim Technorati. Gwoli wyjaśnienia, Technorati to wyszukiwarka indeksująca blogi oraz wpisy na blogach. Aktualnie monitoruje ponad 90 milionów blogów z całego świata i jest pierwszym źródłem informacji podczas poszukiwania ciekawych blogów i opinii na interesujące nas tematy. Co prawda znajdziemy tam wiele blogów z Polski, ale nie ma się co oszukiwać – nie jest to serwis o którym ma pojęcie przeciętny autor bloga, a co dopiero przeciętny użytkownik internetu w Polsce.
Dlaczego nie ma polskiego Technorati?
Dlaczego polska blogosfera nie doczekała się godnego następcy Technorati? Być może polski rynek jest zbyt mały. Nie zapominajmy, że amerykański pierwowzór indeksuje blogi z całego świata w związku z czym potencjalnych autorów i ich odbiorców jest zdecydowanie więcej niż na rynku polskim. Fakt braku polskiego Technorati zrozumiałbym gdyby na największych serwisach blogowych w Polsce (Onet.pl + Blog.pl oraz Blox.pl) łatwo byłoby odnaleźć interesujące nas blogi i wpisy, ale żadna z tych stron nie oferuje tak naprawdę dobrej wyszukiwarki oraz katalogu stron który byłby intuicyjny, prosty, a przede wszystkim skuteczny. Być może jednak absencja takiego serwisu w Polsce wynika z tego, że blogów specjalistycznych i naprawdę dobrych jest zbyt mało by tworzyć dla nich agregator. Te dobre każdy zna lub wcześniej czy później pozna, więc po co tworzyć Technorati.pl dla onetowych blogasków na których wszyscy i tak piszą o tym samym?
Nie mniej jednak powstały dwie polskie strony związane z blogosferą na które warto rzucić okiem. Pierwsza z nich to 10przykazan.com wzorowany na zagranicznym 9rules.com. Nie jest to maszynka do agregowania blogów i wpisów, a moderowany przez człowieka katalog. Każdy oczywiście do 10przykazań może zgłosić swojego bloga lub bloga znajomych, ale nie każdy blog może zostać przyjęty. Ma to oczywiście swoje zalety, bo w spisie nie znajdą się blogi z przypadku. Z drugiej jednak strony musimy się zdać na opinie moderatorów którzy według własnego zdania zdecydują czy blog jest godzien być na liście 10przykazań. Serwis od dłuższego czasu (dobrych kilku miesięcy) przeżywa okres stagnacji chociaż jak przyznaje Patrys, jeden z autorów serwisu – 10przykazań jeszcze nie umarło.
Drugą stroną godną uwagi jest Blogfrog.pl. Wspomniałbym o niej zaledwie dwa zdania, a resztę pominął milczeniem gdyż strona ma bardzo surowy wygląd, oferuje niewiele opcji, a zdanie wspomniane w informacjach dla prasy mówiące, że Blogfrog “jest systemem pomagającym wyszukiwanie najciekawszych i najbardziej wartościowych polskich blogów” ma niewiele wspólnego z prawdą. Sytuacja ma się jednak zmienić w najbliższym czasie. Jak czytamy na specjalnie utworzonym blogu Blogfroga, niedługo ma ujrzeć światło dzienne nowa wersja strony. Robot indeksujący żmudnie haruje, przygotowywany jest nowy wygląd, a programiści pracują nad ożywieniem tego trupa. Co ciekawe Blogfrog będący wcześniej bodaj inicjatywą prywatną i amatorską jak wynika z danych whois nawiązał współpracę z… Gazetą, co również tłumaczyłoby czemu blog projektu znajduje się na Bloxie.
Czas pokaże czy Blogfrog stanie się centrum polskiej blogosfery. Na pewno ma ku temu wszelkie predyspozycje, chociaż jest trochę jakby zapomniany. Czas też pokaże czy w polskim internecie taki serwis jest faktycznie potrzebny.
W poniedziałek Gazeta.pl uruchomiła nową wersję jednego ze swoich sztandarowych produktów. Forum dyskusyjne to obok blogów najbardziej społecznościowy serwis Gazety, a zmiany na nim to część większych zmian na całej Gazecie. Wcześniej nowego wyglądu doczekała się strona główna Gazety oraz takie działy jak Sport, Gospodarka, Dziecko, serwisy lokalne Gazety, a ostatnio także Turystyka oraz Film.
Zmiany we wspomnianych serwisach (z wyjątkiem strony głównej która uległa gruntownej przebudowie) były zazwyczaj kosmetyczne ? zmieniał się widok artykułów oraz nawigacja. Na dodatek portale te służyły głównie do biernego przeglądania treści ? użytkownik czytał kilka artykułów, od czasu do czasu coś skomentował i znikał ze strony.
W przypadku forum dyskusyjnego sprawa ma się jednak inaczej. Na forum użytkownicy potrafią spędzić bardzo dużo czasu przeskakując po tematach, przeglądając fora prywatne, szukając odpowiedzi na swoje pytania i czynnie uczestnicząc w życiu forum ? zakładając nowe tematy lub biorąc udział w dyskusjach.
Wprowadzone zmiany, delikatnie mówiąc, nie zostały zbyt dobrze przyjęte przez społeczność forum. Na blogu oraz forum o forum aż roi się od nieprzychylnych komentarzy na temat nowego wyglądu, nawigacji i użyteczności. Niektórzy nawet są gotowi posunąć się do bardzo radykalnych kroków usuwając swoje prywatne fora dyskusyjne lub, o zgrozo, przenosząc się na Onet. Pozytywnych opinii jest niewiele, choć niektórzy zapewne akceptują zmiany, podobają się im, więc nie widzą sensu wyrażania swoich pozytywnych opinii.
Zastanawiam się czy na stronach tak mocno związanych ze swoimi użytkownikami, tak daleko idące zmiany mogą zostać dobrze przyjęte przez użytkowników, czy może społeczność zawsze będzie niezadowolona z jakichkolwiek ingerencji w wygląd i działanie strony.
Na pewno jednym z rozwiązań jest stopniowe wprowadzanie zmian, aby użytkownicy mogli spokojnie przyzwyczaić się do nowych opcji.
Innym rozwiązaniem jest równoległe wprowadzenie nowej, a następnie zamknięcie starej wersji strony. Użytkownicy mogą zapoznać się z nowym wyglądem, wyrazić swoje opinie, a autorzy wprowadzić ewentualne poprawki, wychwycić błędy i skorygować wszystkie niedociągnięcia które nie spodobały się użytkownikom. W ten sposób twórcy mają całe zaplecze pseudo beta testerów. Tak właśnie Gazeta zrobiła w momencie uruchamiania nowej strony głównej portalu. Tak też Grono.net wdrażało nowy wygląd i tak też po części robi YouTube testując nowy wygląd z widokiem filmu.
Najlepszym rozwiązaniem jest chyba jednak możliwość pozostawienia wyboru użytkownikom, uruchamiając nową, a nie ruszając przy tym starej wersji strony. Jednak z technologicznego punktu widzenia niekiedy jest to po prostu niemożliwe lub nieopłacalne. Nie mogę sobie również przypomnieć sytuacji kiedy to rozwiązanie zostało zastosowane.
W przypadku forum Gazety zmiany przebiegły drastycznie, nagle i co wytknęło kilka osób w komentarzach do wiadomości o nowej wersji forum – bez konsultacji z forumowiczami. Co prawda do dyspozycji pozostaje klasyczna skórka, która przypomina wyglądem stare forum, jednak sama nawigacja, do której społeczność ma chyba najwięcej zastrzeżeń, pozostaje bez zmian.

Wpisy